Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dach. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dach. Pokaż wszystkie posty

22 marca 2016

Bolesław anarchistą?

To ja, przed lądowaniem!
Marzec już ma się ku końcowi, a we mnie jakiś diabeł wstąpił! Błąkałem się między samochodami, choć nie mam prawa jazdy, aż Państwo drętwieli ze zgrozy, a teraz znów udaję linoskoczka! Balansuję nad przepaścią stojąc na jednej łapie na siatce ogrodzenia, jakbym trenował przed skokiem na bungee z mostu... A wczoraj, to znów byłem na blaszanym dachu po sąsiedzku, ale nie był on gorący, i nie było tam koleżanki z następnego domu... Powiem szczerze, że był zimny i śliski, chyba niemniej niż ulubione miejsce treningów mojego imiennika, Węgrzynkiewicza! Ale co tam - niechby mi łapy skostniały - muszę jakoś zaznaczyć tereny wokół! Wiem, że jestem kotem niegrzecznym, i ubolewam nad tym - jakbym był w dwóch osobach! Dobrze, że Państwo za moje wybryki mnie nie dyscyplinują... Zobaczymy w kwietniu, czy się ustatkuję? Tych kilka dni jakoś muszę przeżyć...