Pokazywanie postów oznaczonych etykietą imiona. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą imiona. Pokaż wszystkie posty

24 stycznia 2021

Przyszło nowe - będzie tak, jak było...

 
Jestem Felicją!
No, i stało się! Już nie będę się nazywać Sonia - od dziś noszę dumne imię Felicji, a w pieszczotliwym skrócie Feli, Felusi albo wręcz odwrotnie - Felki! Bo podobno przede mną w stadle moich ludzi bywały inne koty. I tradycją było, że kocie chłopaki nosiły imiona Filonów, a dziewczynki - to były głównie Felicje. Wyjątkiem był Bolesław, nazwany na cześć byłego prezydenta i cholera nie Boruch - ruda i wredna kocica, która się nigdy nie myła...
Jak dla mnie - bez różnicy! Najważniejsze, że moi dwunożni o mnie dbają (a niech nazywają mnie jak chcą)! Bo kiedy słyszę ich głos, to i tak niewiele rozumiem z ichniejszego narzecza... Bardzo dobrze wiem tylko, że kiedy zwracają się do mnie - czy po imieniu, albo gdy kićkają - to przeważnie potem dostaję coś fajnego: zabawkę z cynfolii, jakieś strzępki jedzenia albo przynajmniej porcję głaskania...

07 marca 2019

Imieniny Panataty

Zdrowie!
Dzisiaj Pantata ma powód do wypicia kilku kropel nalewki - w kalendarzach dwunogich ten dzień jest opisany jako jego imieniny. Co to jest ten nalewek - tego psia wiedza nie precyzuje. Jeśli chodzi o imiona, to znam swoje i mojej psiostry, i jeszcze kilkunastu psubratów z wybiegu - czy ludziowie mają tak samo? Czyli co? Ja po tym jego imieniu wołam Pantatę, a on przybiega do mnie z kością w zębach? No nie - jednak taka opcja to nawet w komiksach dla psów rzadko występuje...
Od tego myślenia aż mnie rozbolało coś w środku - to nie dla psa takie skomplikowane pomysły! Na szczęście Pantata odstawił nalewki na potem, a teraz ubrał mnie w moje wyjściowe szeleczki. Zatem ruszamy poszaleć! No, takie święto to może być codzień! I to stwierdzenie wyszczekałam z radością, i polizałam Panatatę, a na wybiegu zostawiłam psikupę - niech ma ode mnie coś na ten swój dzień!